|
slawgitars (December 31, 1969 at 6:59 pm)
Piotr Zander jest wielki
adziopl (December 31, 1969 at 6:59 pm)
przecztaj komentarze nizej
nuta71 (December 31, 1969 at 6:59 pm)
Przenigdy nie bylem zwlennikiem dyskotek,nawet tych z lat 80 z muzyka popowa,dlatego wlasnie uwielbialem te piosenke:)Nierozumie tylko dlatego te nowe aranzacje?
dario9998 (December 31, 1969 at 6:59 pm)
W dyskotece czyli milicyjnej suce, tak przynajmniej mi sie zawsze wydawalo... piosenka powstala po zakatowaniu jednego z opozycjonistow przez milicje, nie pamietam nazwista ale bylo o tym glosno jak na tamte czasy... wiele takich zbrodni pewnie nie ujrzalo swiatla dziennego ale mialy miejsce...
Kajkes (December 31, 1969 at 6:59 pm)
Nie no, świeeeetne wykonanie...Wymawia wszystko wyraźnie PRAWIE jak Kaczmarski...A w tym wypadku PRAWIE oznacza kolosalną różnicę...Prawie nic nie idzie zrozumieć z tego, co ona "śpiewa"
tomekhoma (December 31, 1969 at 6:59 pm)
czy to ma funty z petera gabriela? ostroska byla sexy pod woda :)
jagniecinka (December 31, 1969 at 6:59 pm)
dyskotekami nazywano cele więzienne milicji w których "pzesłuchiwano" ludzi o ile się nie mylę.
silumin (December 31, 1969 at 6:59 pm)
Tytuł piosenki brzmi "Śmierć dyskotece", nie inaczej. Zresztą wystarczy wsłuchać się w tekst, żeby dowiedzieć się o czym jest.
trebor43470 (December 31, 1969 at 6:59 pm)
Tytul: Smierc W dyskotece a nie smierc dyskotece (calkiem inne znaczenie). Czy to zamierzone?
IDIEIIIRIDIRIE (December 31, 1969 at 6:59 pm)
Genialne, ale mogliby nie mylić tekstu :) |